Hej… Czy ktoś tam jest? To ja, Sara… 🥺 Szukam Domu, Ale Jestem Trochę… No, BARDZO Nieśmiała 🙈
Miau…? (To takie cichutkie „cześć”…). Nazywam się Sara i jestem… cóż, powiedzmy, że jestem mistrzynią w byciu niezauważalną. 😼 Urodziłam się 1 maja 2022 roku, a w Pu-Chatce SOS Koty Mielec mieszkam od 17 lipca 2022. Trafiłam tu z braciszkiem, chorowaliśmy na koci katar… 😥
Moja historia (czyli… jak zostałam Królową Chowania Się 👑)
Od początku byłam bardzo ostrożna. 🥺 Bałam się ludzi, nie pozwalałam się dotknąć… Właściwie, to nadal tak jest. 🙈 Opiekunki mówią, że jestem „dzikuska”, „wycofana”, „nietykalska”… I że mam „pogardliwą minkę”. 😉 Ale to nieprawda! Ja po prostu… bardzo się boję. 😨
Jestem wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona, a moje testy na FeLV/FIV są ujemne. ✅ Czyli – zdrowa! Tylko… no, wiecie… nieśmiała. Bardzo nieśmiała.
Jaka jestem? (Czyli… Prawie Jak Ninja! 🥷)
No dobra, przyznaję się… Jestem mistrzynią w unikaniu kontaktu. 😼 Umiem się schować tak, że nikt mnie nie znajdzie! Czasami nawet udaję, że mnie nie ma (nawet jak ktoś robi mi zdjęcia! 📸). Z kotami się dogaduję – to nie problem. Ale ludzie… to inna sprawa. 🥺
Opiekunki mówią, że rzadko mnie pokazują, bo nie wierzą, że znajdę dom… 💔 Mówią, że mało kto chce kota, który wymaga czasu, cierpliwości, uwagi… A ja właśnie tego potrzebuję!
Ale wiecie co? W głębi serca… marzę o tym, żeby ktoś mnie pokochał. ❤️ Żeby ktoś dał mi szansę, żebym mogła mu zaufać. Słyszałam, że to niesamowite uczucie, kiedy taki nieśmiały kot jak ja w końcu się przełamie i zacznie prosić o uwagę… 🥰 Może kiedyś i ja tego doświadczę?
Czego pragnę? (Czyli… Cichy Kącik i Duuuużo Cierpliwości 🙏)
Marzę o domu, w którym ktoś zrozumie, że jestem bardzo, bardzo nieśmiała. 🥺 O domu, w którym ktoś da mi czas, przestrzeń… i dużo, dużo cierpliwości. O domu, w którym nikt nie będzie mnie zmuszał do kontaktu, ale gdzie ktoś będzie czekał, aż sama się odważę podejść. 🥰 Może kiedyś… może kiedyś pozwolę się pogłaskać? A może nawet… wskoczę na kolana? 🤔 Kto wie!
Pozdrawiam Was… (baaardzo cichutko)… 🐾 Może ktoś mnie usłyszy? Może ktoś mnie zauważy?
…Miau…? (To było jeszcze cichsze…) 🥺 Sara (ta z Pu-Chatki, co prawie jej nie widać… 🙈)
P.S. Opiekunki martwią się, co ze mną będzie, jeśli Pu-Chatka zostanie zlikwidowana… 😥 Ja też się martwię. Bardzo się boję zmian… Bardzo bym chciała mieć już swój własny, bezpieczny dom…







