Miau! Cześć! Gotowi na GIGANTYCZNĄ porcję mruczenia, tulenia i kociej miłości? To ja, Miziaczek! 😻👋
I możecie mi wierzyć na słowo (a raczej na mruczenie!), moje imię to nie jest żaden przypadek – ja po prostu UWIELBIAM się miziać! ❤️ Jeśli marzycie o kocie, który będzie Waszym najwierniejszym cieniem, który będzie spał Wam na kolanach i nieustannie domagał się pieszczot, to… bingo! Właśnie mnie znaleźliście! 😺
Urodziłem się pod koniec 2023 roku i mieszkam w bezpiecznej Pu-Chatce SOS Koty Mielec od Sylwestra 2023. Tak, dokładnie – moja podróż do raju zaczęła się w Sylwestra! 🎉 Zanim tu trafiłem, przez cały rok błąkałem się samotnie po wsi, daleko stąd… Pojawiłem się tam jako malutki kociak 🐾, ale nikt nie chciał dać mi domu. Byłem przeganiany, chociaż tak bardzo lubiłem ludzi! Podchodziłem, pozwalałem się głaskać, nawet odprowadzałem ich na przystanek… ale nic to nie dało. 😿 Prosiłem o jedzenie pod sklepem, ale nawet postawić dla mnie małej budki na zimę nikt nie pozwolił… 🥶 Było mi zimno, smutno i byłem bardzo samotny.
Ale wtedy, w tę sylwestrową noc, zdarzył się prawdziwy CUD! ✨ Dzięki Pani Joannie, która nagłośniła moją historię, dwie wspaniałe bohaterki o złotych sercach – Pani Anna i Pani Marta – wsiadły w samochód i przejechały setki kilometrów (aż 320 w obie strony!), żeby mnie uratować! Zabrały mnie z tej zimnej, niegościnnej wsi prosto do ciepła i bezpieczeństwa. 🙏 Najpierw byłem chwilkę u Pani Anny, a potem trafiłem tutaj, do Pu-Chatki. I wiecie co? Od razu poczułem, że jestem w domu! Pierwszą noc spałem tak zrelaksowany, że aż na pleckach z łapkami do góry! 😺 A żeby szczęścia było jeszcze więcej, cudowna Pani Dorota kupiła mi na specjalnej licytacji idealne imię – Miziaczek! Jestem ogromnie wdzięczny wszystkim moim Aniołom Stróżom! ❤️
Jaki jestem? No cóż… chyba już się domyślacie! Jestem MIZIAKIEM totalnym! 😄 To cała moja filozofia życiowa! Ledwo człowiek się do mnie zbliży, a ja już lecę, ocieram się, podstawiam łepek do głaskania, pakuję się na ręce, na kolana – byle być bliżej, byle czuć dotyk! 😻 Zrobienie mi zdjęcia to prawdziwe wyzwanie, bo zamiast stać spokojnie, ja wolę się przytulać do fotografa! 📸➡️🤗 Jestem super przyjazny, kocham cały świat, a ludzi to już w ogóle najbardziej na świecie!
Tutaj w Pu-Chatce mam wszystko, czego potrzebuję – ciepły kącik, pełną miseczkę, super opiekę (jestem już wykastrowany i zdrowy jak rybka! ✅). Miałem tylko małą infekcję na samym początku, ale jak tylko Ciocie przeniosły mnie z klatki do przytulnego boksu z oknem, od razu poczułem się lepiej! 😺 Uwielbiam też wygrzewać się na balkonie, kiedy tylko zaświeci słoneczko! ☀️ Mam tu również najlepszego kumpla pod słońcem – Smarkusia! 😻 Jesteśmy jak bracia! Gdy tylko Ciocie wpuszczą mnie do jego pokoju, od razu do niego biegnę! Myjemy sobie nawzajem futerka, śpimy przytuleni, a czasem urządzamy małe zapasy – wiecie, taka prawdziwa męska przyjaźń musi mieć trochę akcji! 💪 Słyszałem plotki, że Smarkuś to fan kreskówek na telefonie… Pomyślcie tylko, jakie super wieczory filmowe moglibyśmy razem spędzać u Ciebie w domu! 😉 Mówią, że adopcja w dwupaku to podwójne szczęście – coś w tym musi być!
Moje największe marzenie? To proste! Człowiek (albo cała Rodzina!) do kochania i miziania na okrągło! 💖 Marzę o domu, w którym będę mógł bez żadnych ograniczeń rozdawać moją miłość, tulić się do rana i mruczeć najgłośniej na świecie. 🏡 O ciepłych kolanach, które zawsze będą dla mnie wolne i o rękach, które nigdy nie będą miały dość głaskania. 🙏
Jeśli szukasz kota, który będzie Twoim najbardziej oddanym, przytulaśnym i mruczącym przyjacielem, który zaleje Cię falą bezwarunkowej kociej miłości – to właśnie ja! Nie szukaj dalej! 😺 Przyjdź, poznaj mnie (i może mojego kumpla Smarkusia też? 🤔)! Gwarantuję miłość od pierwszego wejrzenia i pierwszego pogłaskania! 💕 Obiecuję, że wniosę w Twoje życie mnóstwo ciepła i radości.
Czekam na Ciebie z niecierpliwością i już rozgrzewam mój mruczący motorek do czerwoności! 😻
Wasz (gotowy do miziania!) Miziaczek ❤️🐾










