Uwagi
Dostaje Urinovet przez 6 tygodni (do końca października 2025), po zakończeniu należy zrobić kontrolne USG
🖤 Marian, zwany Szczerbatkiem – nowy mieszkaniec Pu-Chatki.
Przyjechał do nas ze schroniska w Kolbuszowej, które nie ma warunków, by zapewnić miejsce kotu z wirusem FeLV (białaczki). A Marianek ma dodatni wynik testu… 😞
Trafił do schroniska w kiepskim stanie: wychudzony, pełen kleszczy, z obolałym pyszczkiem i mocno zaniedbany. W lecznicy usunięto mu kilka zębów – właściwie większość z tego, co jeszcze miał – stąd przydomek Szczerbatek. Ale mimo braków w uzębieniu radzi sobie świetnie i zdecydowanie nie stracił apetytu na życie. Został też wykastrowany. Ma około 8 lat.
Wczoraj zabrałyśmy go na test PCR, który potwierdzi (lub wykluczy) obecność FeLV. Jeśli wynik będzie pozytywny, Marian dołączy do naszej trójki „białaczkowej” – Tity, Fibi i Bibi – które mają swój oddzielny pokój. Zrobiłyśmy mu też badania krwi, by sprawdzić tarczycę – na szczęście wyniki są w normie. Teraz jeszcze przez kilka dni zbieramy próbki kału do badania w kierunku lamblii.
Na razie Marian mieszka sam w malutkim pokoiku. Ma osiatkowane okno, dużo śpi, je z apetytem i… chyba po raz pierwszy od dawna czuje się bezpieczny.
Bo póki co wygląda, jakby życie go po prostu bolało – ma zaniedbane futerko, łyse placki na łapkach, ślady po walkach. Całe życie musiał walczyć o przetrwanie. Ale teraz może wreszcie odpocząć, odtajać po ciężkim życiu.
Mamy nadzieję, że z czasem nabierze sił, wypięknieje, a może nawet… znajdzie dom.
Dziękujemy Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt w Kolbuszowej „Łapka w Łapkę” za dotychczasową opiekę nad Marianem oraz za przywiezione dary – karmę, żwirek i podkłady, które wkrótce pokażemy w Albumie Dary ❤️
P.S. Jeśli chcesz – możesz wesprzeć Mariana drobną wpłatą na karmę i badania albo sprawić mu coś pysznego w deliKOTesach, bez martwienia się o wysyłkę 🖤
Bardzo, bardzo potrzebujący miłości Marian ❤️🐾





