Miau! Tu Malwinka, Wasza mała księżniczka! 👑🌸 Szukam kolanek do ugniatania i serduszka do kochania! 💖🐾
Cześć Kochani Ludzie! 👋 Nazywam się Malwinka i jestem taką sobie słodką, delikatną kruszynką (choć charakterek też potrafię pokazać, jak na księżniczkę przystało! 😉). Piszę do Was z mojego domku tymczasowego, gdzie Ciocie z Pu-Chatki SOS Koty Mielec znalazły mi cieplutki kącik. Ale wiecie, co kotek lubi najbardziej? Swój własny, prawdziwy DOM! 🏡 Może u Ciebie? 🥰
Moje kocie życie zaczęło się troszkę jak z bajki… ale tej smutnej na początku! 😥 Byłam takim maciupeńkim okruszkiem 🐾, sama jak palec na wielkim, strasznym polu. Moje oczka 😿 były tak chore, zaklejone, że świat był dla mnie tylko ciemnością… Myślałam, że już zawsze tak będzie… Ale wtedy pojawiła się moja pierwsza dobra wróżka – młoda Dziewczynka! ✨ Zobaczyła mnie, zabrała do swojego domku, a potem razem z Tatą zawieźli mnie do kociego doktora. Potem do akcji wkroczyły Ciocie z Pu-Chatki – prawdziwe superbohaterki! 🦸♀️ Dostałam mnóstwo leków, kropelków, a moje oczka, choć jedno wciąż potrzebuje czułej pielęgnacji (codziennej magicznej kropelki!💧), widzą teraz świat! 😻 Widzę Was, widzę zabawki, widzę pełną miseczkę! To cud! ✨ W Pu-Chatkowej klatce na początku było mi smutno i płakałam 😿, więc trafiłam do domku tymczasowego, gdzie mogłam wreszcie poczuć się jak prawdziwa kocia królewna! 👑
Jaka jestem? Mruuu… jestem słodka jak miodek 🍯, delikatna jak kwiatuszek 🌸 i ufna jak kociątko, które zna tylko dobro (no, prawie tylko dobro 😉)! ❤️ Uwielbiam być blisko Człowieka, wtulać się w niego i mruczeć najgłośniej jak potrafię (a potrafię, uwierzcie mi! MOTOR). W moim domku tymczasowym lubię być w centrum uwagi – no co, każda księżniczka tak ma! 😉 Chcę być Twoim najkochańszym skarbem! 💖 Czasem, jak Ciocia przyniesie nowego kotka, potrafię urządzić małą scenę zazdrości – bo to JA powinnam być tym najsłodszym i najważniejszym kociątkiem! 😼 A jedzonko? O tak, jedzonko kocham! 🍗 Mniam! Muszę przecież dbać o linię… no, może niekoniecznie o linię, ale o pełny brzuszek! 🤰 (żartuję!)
Moje oczka widzą dzięki cudowi i trosce Cioć! ✨ Jedno potrzebuje codziennie magicznej kropelki, żeby było mu dobrze. A moje ząbki? 🦷 Cóż, większość poszła na długie wakacje! 😅 Zostały mi tylko te z przodu, do chrupania smaczków (i może czasem Twojego palca, jak będziesz za wolno je podawał! 😉). Dlatego muszę jeść mięciutkie pyszności! 🥣 Poza tym jestem zdrowa jak rybka 🐟 (no, prawie!), wysterylizowana (chyba przy okazji tej ząbkowej przygody!), zaszczepiona i FeLV/FIV ujemna. ✅ Mam już prawie 3 latka!
Marzę mrrrru o własnym królestwie 🏰 – ciepłym, bezpiecznym domku, gdzie będę mogła być rozpieszczaną jedynaczką (albo przynajmniej najważniejszą księżniczką! 👑). Gdzie ktoś będzie rozumiał, że czasem potrzebuję specjalnego jedzonka i kropelki do oczka, ale w zamian dostanie całą moją kocią miłość, mruczenie i ugniatanie łapkami! 🐾❤️
Mruczę, łaszę się i czekam na Twój telefon! 😽💖
Wasza Malwinka – mała kicia o wielkim sercu! 🌸🐾👑









