
Miau! Cześć, jestem Dot! ❤️ Może mam trochę smutne oczka, ale moje serduszko jest pełne nadziei i marzeń o własnym domku! 🥰
Urodziłam się 12 czerwca 2024 roku, a moje pierwsze tygodnie na tym świecie były jak zły sen… 😥 Razem z moim rodzeństwem (Yakko, Wakko i jeszcze jednym braciszkiem…) zostaliśmy odebrani mamie i wyrzuceni w pudełku przy bardzo ruchliwej drodze. Byliśmy przerażeni! Wyszliśmy z tego pudełka prosto na jezdnię… i stało się nieszczęście – jeden z moich braciszków zginął pod kołami samochodu… 💔 Leżeliśmy we trójkę na jego ciałku, sparaliżowani strachem, a samochody nas omijały… Na szczęście dobrzy młodzi ludzie zatrzymali się i nas uratowali! 🙏
Trafiliśmy do Pu-Chatki SOS Koty Mielec pod koniec sierpnia 2024, ale to nie był koniec naszych problemów. Byliśmy odwodnieni, potwornie zarobaczeni, mieliśmy anemię i byliśmy chorzy… Ja miałam biegunkę i gorączkę. Podejrzewano u nas nawet śmiertelną panleukopenię! Spędziliśmy tydzień w lecznicy w Rzeszowie, podłączeni do kroplówek… Na szczęście panleukopenia się nie potwierdziła, ale byłam słabsza od rodzeństwa, wolniej rosłam, chudłam… 😥
A potem przyszedł kolejny cios – FIP (zakaźne zapalenie otrzewnej)… 😿 To straszna choroba. Razem z siostrzyczką Wakko zachorowałyśmy. Byłam bardzo chudziutka, słaba, bez życia… Ale Ciocie z Pu-Chatki i wspaniali ludzie o wielkich sercach nie poddali się! ❤️ Dzięki Waszym darowiznom dostałam bardzo drogi lek, który uratował mi życie! Walczyłam dzielnie i… WYGRAŁAM! ✨ Pokonałam FIP-a! 💪
Teraz jestem zdrową, choć może wciąż drobną, koteczką! Jestem wysterylizowana (od stycznia!), zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. ✅ Mój braciszek Yakko znalazł już swój wymarzony dom! 🎉 Ja też bardzo bym chciała!
Po tym wszystkim, co przeszłam, jestem prawdziwą szczęściarą, że żyję i jestem bezpieczna. Ale wiecie co? Podobno największym szczęściem dla takiego kotka jak ja jest ADOPCJA! 🥰 To jak wygrana na loterii! Lotto! 😉 Bardzo marzę o tym, żeby w końcu poczuć się kochana i bezpieczna na zawsze. Pragnę ciepła, pełnej miseczki i człowieka, który mnie przytuli i pokaże, że świat może być dobry. ❤️ Jestem rezolutna, lubię się bawić i mam w sobie mnóstwo miłości do oddania!
Może to właśnie Ty jesteś moją wygraną na loterii? 🤔 Może chcesz dać dom małej, dzielnej kotce, która pokonała przeciwności losu? Może moje smutne oczka zahipnotyzują właśnie Ciebie? 😉
Ślę Wam najsłodsze mruczanki i spojrzenie pełne nadziei! ✨
Wasza Dot – mała gwiazdka czekająca na swoje szczęście! 💖🐾🌟






















